Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

October 12 2018

Wybór należy do Ciebie. Tak jak jego konsekwencje.

October 11 2018

0297 0f76

serious:

who were you?

Bliskość jest w dzisiejszych czasach tak rzadka, że aż magiczna.
— Janusz Leon Wiśniewski "Martyna"
Reposted fromMissMurder MissMurder viadunkellicht dunkellicht
"Można uwieść mężczyznę, który ma żonę. Można uwieść mężczyznę, który ma kochankę. Ale nie można uwieść mężczyzny, który naprawdę kocha."
Tęsknota za drugim człowiekiem to najwyższy wymiar kary.
Reposted fromkrn krn viadunkellicht dunkellicht
Może w innym czasie, innym miejscu, z innym bagażem doświadczeń, ewentualnie w innej rzeczywistości, znowu się spotkamy i przeżyjemy razem życie, które dzisiaj nas przerosło.
2703 001d 500
Reposted fromdivi divi viadunkellicht dunkellicht
5257 1eef 500
Reposted fromhare hare viainsanedreamer insanedreamer
I teraz nie wiem co było prawdziwe.
— Czesław Miłosz
Reposted fromIriss Iriss viainsanedreamer insanedreamer

October 09 2018

Poznawanie drugiej osoby polega na odkrywaniu świata znaczeń, jakie ona nadaje.
— Zajęcia ze Złożonych Procesów Poznawczych, temat: język
Reposted frommarkotna markotna viaweruskowa weruskowa

October 08 2018

Z całą jednak pewnością należy od czasu do czasu usiąść na piachu, popatrzeć w las albo morze, otworzyć butelkę wina albo whisky i powiedzieć sprawdzam.

Sprawdzam czy jestem szczęśliwy/szczęśliwa. 

— Piotr C. pokoleneikea.com
Reposted frompanikea panikea viahavingdreams havingdreams
Dawno przestałam wierzyć w ludzkie p*eprzenie jak mają źle w życiu. To znaczy – wierzę, że niekorzystnie odbierają swoją sytuację, ale nie wierzę, że mają naprawdę, aż tak źle jak opowiadają. Ludzie mają skłonność do pogłębiania percepcji negatywnych stron życia i jednocześnie skłonność do niedoceniania tego, co dobre. Dawno przestałam wierzyć w słowa „na zawsze” i „na serio”. (...) Zdarzało się przecież, że ludzie zalewali mnie swoimi emocjami, jakbym była konfesjonałem. Po czym lekko odlatywali ku swoim marzeniom. A ja? Zostawałam z tym wszystkim. Sama. Czasami nawet nikt nie zapytał co u mnie, jak się trzymam. Nie. Istotne było tylko to, co się działo w ich życiu. Ważne było aby odbyć acting – out z moim udziałem, niekoniecznie za moją zgodą. W końcu przyzwyczaiłam się do tego, że nie mówię o swoich problemach. I to wcale nie wynikało z mojego wyboru. Wynikało z samotności. Nie miałam komu opowiedzieć o tym co czuję. A nawet jeśli próbowałam, to słyszałam, że przecież jestem silna – zawsze sobie poradzę sama. Pewnie. Przecież jestem z kamienia. Nie to co oni – delikatne stworzenia, które trzeba chronić przed każdym podmuchem wiatru obojętności. W końcu nauczyłam się jak nie być gąbką chłonącą uczucia innych, chociaż umówmy się – jeśli ktoś już się taki urodził, to w pełni nigdy tego nie zmieni. Może jedynie pracować nad tym, żeby tak silnie nie doświadczać całego otoczenia. Więc wciąż nad sobą pracuję. Nad stawianiem granic. Nad tym żeby przede wszystkim troszczyć się o siebie i swoich bliskich. Żeby umieć trafnie ocenić człowieka i wiedzieć czy nasza relacja jest symetryczna, czy tylko chce wydrylować mnie jak śliwkę i iść dalej. Naiwność widać w moich oczach i tego nie ukryję. Jestem jak dziecko – ufność do świata w stu procentach i serce na dłoni. Otaczam się więc ludźmi, którzy potrafią to moje naiwne serce ochronić. Wysłuchać mnie, kiedy mi źle, chociaż nie jest łatwo skłonić mnie do jakichkolwiek zwierzeń. Osoby, na których mogę tak naprawdę polegać - mogę wyliczyć na palcach jednej dłoni. Ale to oni sprawiają, że mogą być sobą z całą tą swoją pop*eprzoną wrażliwością. Pozwolili mi zrozumieć, że to nie jest wada. Jest to cecha, która razem z innymi cechami buduje moją osobowość. A dawne znajomości? To relacje, które pokazały mi, że nie miałam przyjaciół – to oni mieli mnie. Zamknęłam ten rozdział. I więcej nie chcę już patrzeć w przeszłość.
— Aleksandra Steć
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viabanshe banshe
W niedzielę jest najgorzej.  Wiatr wspomnień przenika serce. Pękają myśli. W niedzielę najgłośniej słychać tęsknotę.
— Kaja Kowalewska
Reposted fromhyphaeoflove hyphaeoflove viabanshe banshe

October 04 2018

Zaufanie buduje się latami, niszczy w sekundę i odzyskuje całą wieczność. 
— Rachel Abbott
Reposted fromjesienzycia jesienzycia vialove-in-vain love-in-vain
8759 940d 500
Pamiętam, że z Wyborczej i że są to słowa Teresy Torańskiej.

October 03 2018

To zajebista dziewczyna, pilnuj jej. Pilnuj jej, mówię ci, bo takie łatwo się traci.
— Jakub Żulczyk
Reposted fromnacpanaa nacpanaa

October 01 2018

Przestań szukać­ szczęścia w tym samym miejscu­, w którym je z­gubiłeś.
— Oczami mężczyzny
Reposted fromniewychowana niewychowana viadunkellicht dunkellicht
Najważniejsze, żeby pokochać siebie. I wybaczyć sobie. Wszystko, nawet największe błędy. I nie wspominać swojej historii, tylko ją tworzyć.
— J. L. Wiśniewski
Reposted fromcorvax corvax viainyou inyou

September 28 2018

Posiadanie wspólnych pasji nie jest wyjątkowe. Całowanie się nie jest wyjątkowe. Seks nie jest wyjątkowy, a słowa: „Tęsknię” i „Kocham Cię” też takie nie są. To jest tani towar i w praktyce oznacza to, że między wami do niczego wielkiego nie doszło, nawet jeśli myślisz inaczej.

Wiesz co jest wyjątkowe? Fakty. Wspólne decyzje, plany i codzienne życie. Rzeczy, które nawzajem dla siebie robicie. To, że do ciebie zadzwonił tak, jak obiecał, wysłał ci pocztówkę z wyjazdu, na który nie mogłaś pojechać razem z nim albo przez dwie godziny usiłował ugotować twoje ulubione danie, które i tak przypalił.

— Volantification
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viawosq wosq
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl